Sons of Sissy

Męski kwartet performerów z Wiednia brawurowo łączy jodłowanie, ludowe tańce i muzykę alpejskich górali ze współczesnym performansem i wyjątkowym poczuciem humoru.

3 października 2018, 20:30
60 min.
Bilety

50-30 zł

Miejsce
STUDIO teatrgaleria
Kup bilet

Rozwinięcie

TRAILER

 

Męski kwartet performerów z Wiednia brawurowo łączy jodłowanie, ludowe tańce i muzykę alpejskich górali ze współczesnym performansem i wyjątkowym poczuciem humoru. Archaiczne splata się tu z nowoczesnym w poszukiwaniu tego, czym może być męskość dziś.

W czasach, kiedy kobiety umacniają swoją pozycję w społeczeństwie i zaczynają przemawiać własnym głosem, także mężczyźni potrzebują zobaczyć siebie na nowo. Temat ten podejmuje, wychowany wśród górskich krajobrazów Górnej Austrii, choreograf i muzyk Simon Mayer. Od dziecka nasiąkał tamtejszym folklorem i obrzędami, a fascynacji nimi nie porzucił nawet, gdy osiedlił się i kształcił artystycznie w Wiedniu. W swoim spektaklu Sons of Sissy (Synowie Sissy), Simon wraz z trzema zaproszonymi przez niego performerami zgłębia archetypy męskości, zakodowane w nieomal plemiennych przyśpiewkach, a także grupowych tańcach i zrytualizowanych praktykach alpejskich chłopów. Wiedeńscy brodacze eksperymentują więc i bawią się całym spektrum wyobrażeń na temat tego, czym lub kim jest mężczyzna - od kogucich popisów i fizycznej rywalizacji, po braterstwo i wspólnotę doświadczeń.

Wszechstronni performerzy sprawność ciała łączą z grą na ludowych instrumentach, a ich kostiumem jest nagie męskie ciało, pierwotne w swej mocy i bezbronności zarazem, niezafałszowane i szczere. Stając przed publicznością, Mayer wyzwala siebie i towarzyszy od konserwatywnych klisz i konwencji, reinterpretując społeczne atrybuty płci, władzy, grupowych hierarchii. Synowie Sissy odważnie przeciwstawiają się szufladkowaniu. Robią wszystko, aby sprostać mianu „prawdziwego mężczyzny”, nawet wtedy, gdy zachowują się jak ekscentryczny kwartet muzyki folkowej, czy wykonując zaskakująco zabawny taniec rytualny. Wykorzystują humor, by radykalnie zakłócić i przeformułować tradycyjne, nieprzystające do współczesności męskie wzorce, jednocześnie nie podważając ich autentycznych źródeł i tkwiących w nich mocy.

Spektakl powstał w ramach aktywności stowarzyszenia założonego przez Simona Mayera pod nazwą "Kopf hoch" (pol. głowa do góry). To hasło, jak chce pomysłodawca przedsięwzięcia, ma być symbolem troskliwego wsparcia pozwalającego przejść przez trudne momenty i wysoko podnieść głowę, aby zobaczyć słońce za szczytami gór. Pod auspicjami organizacji funkcjonuje wciąż rosnąca grupa współpracowników: artystów, techników i pracowników kultury, którzy regularnie realizują projekty z Mayerem. Oprócz tworzenia i prezentacji spektakli na świecie, za cel stawiają sobie aktywne kształtowanie sceny taneczno-muzyczno-artystycznej w Wiedniu i Austrii oraz wnoszenie do rodzimej kultury nowych sposobów myślenia i działania z zagranicy.

 

Informacje